Nietypowy
pod względem fabuły film wojenny. Nie ma tutaj głównego bohatera, który
heroicznie walczy z wrogiem wychodząc z każdej sytuacji. Nolan
podzielił akcję na trzy epizody, które niby się przeplatają, ale już pod
względem czasu trwania istotnie różnią: akcja na molo trwa tydzień, na
wodzie - dzień, a w powietrzu - godzinę. Sama narracja jest maksymalnie
naturalistyczna: po prostu co kilka minut jest ostre bombardowanie, a na
dialogi nawet nie ma czasu. Tylko kilka scen ma aktorską dramaturgię
(wyrzucanie Francuza z łodzi), inne wbijają w fotel ze względu na
realistyczne oddanie grozy działań wojennych.
Można
ten film uznać za arcydzieło (Woda), ale można również doceniając
maestrię realizacyjną przejść obojętnie obok dramatu cienką kreską
narysowanych bohaterów (Ogień).
Zwiastun:

No comments:
Post a Comment