![]() |
Powrót Bena, reż. Peter Hedges |
Temat narkomanii z punktu widzenia
opiekuńczej matki, z Julią Roberts w nietypowo dla niej dramatycznej roli.
Tuż przed Świętami Holly (Julia
Roberts) wraca ze swoimi dziewczynkami do domu. W progu stoi syn. Ben (Lucas
Hedges). Niespodziewanie, bo przebywa w ośrodku zamkniętym dla narkomanów. Utrzymanie
go z dala od narkotyków (leków) w domu rodzinnym nie jest zadaniem prostym, ale
za namową wycofanego ojca, matka podejmuje to ryzyko. Problem, że za Benem goni
przeszłość, interesy, mafia. Zaczyna się od włamania i tajemniczego zniknięcia
ukochanego (ale także pożytecznego po jednym z przedawkowań) psa.
Kameralne kino. Przynajmniej początkowo.
Klaustrofobiczny nastrój, walka z chorobą, z uzależnieniem. Wzmocniona walką
matki o syna. Walki wręcz na śmierć i życie. Utrzymanie takiego nastroju przez
cały film mogłoby być zbyt nużące. Reżyser i scenarzysta Peter Hedges decyduje się
więc na pewną modyfikację stylu wprowadzając wątek wręcz kryminalno-sensacyjny.
Wiele rozwiązań scenariuszowych może w tej fazie razić, a zbytnie uproszczenia
nie znajdują podparcia w realności. Jednak mimo tego, główny nurt jakim jest
walka o przetrwanie pozostaje i skutkuje wyrazistą sekwencją końcową. Można
wiec ostatecznie przymknąć oko na niektóre uproszczenia i potraktować ten film
jako kolejną przestrogę przed zgubnymi skutkami uzależnienia od narkotyków.
Ale nie tylko od narkotyków, bo w
ciekawy sposób, ubogacający fabułę, ukazana jest tutaj geneza problemów tytułowego
Bena. To zaledwie jedna scena, ale bardzo symptomatyczna. Wskazuje ona na
szerszy problem lekomanii i zbyt pochopnego leczenia młodych ludzi
uzależniającymi specyfikami. Zapewne ta sekwencja zasługiwała na dłuższą
wzmiankę, jednak samo jej pojawienie się w filmie zasługuje na uwagę.
Julia Roberts jest najważniejszym
magnesem filmu. Stara się aktorsko jak może. Są momenty gdy jej gra aktorska
jest przerysowana. Jednak ostatecznie się broni. Inna sprawa, że szybko kradnie
jej film znakomity, wiarygodny, autentyczny - Lucas Hedges (co ciekawe – syn reżysera).
Rola, dzięki której film pozostaje na dłużej w pamięci.
![]() |
Powrót Bena - Julia Roberts i Lucas Hedges |
Największy szkopuł, nawet większy od słabego
wątku kradzieży psa i rozrachunków mafii narkotykowej, jest jednak niezależny
od tej produkcji. Otóż film trafił do polskiej dystrybucji dosłownie tydzień,
po bardzo podobnym gatunkowo i tematycznie „Mój piękny syn”. Nie sposób oglądając
dwa tak podobne filmy unikać porównań, zarówno pod względem kompozycji
scenariusza, aktorstwa, jak i klimatu. To że produkcja Hedgesa wygląda gorzej
niż film w reżyserii Felix Van Groeningen nie powinno jednak umniejszać jej wartości.
Ale niestety nieuważna decyzja dystrybucyjna powoduje, że tak trochę jest.
Plusy:
- Roberts + Hedges
- klimat zagrożenia powrotem do nałogu
- wątek lekomanii
- sympatyczny piesek
Minusy:
- spłycenie klimatu
- mało wiarygodne wątki porwania psa i akcji poszukiwawczej
- dystrybucyjny błąd wprowadzania dwóch podobnych tematycznie filmów w tym samym okresie
Zwiastun:
Tytuł oryginalny: Ben Is Back
Polska premiera: 11 stycznia 2019
Dystrybucja: Best Film
Produkcja: USA
Rok: 2018
Gatunek: dramat
- reżyseria i scenariusz: Peter Hedges
- obsada: Julia Roberts, Lucas Hedges, Courtney B. Vance, Kathryn Newton, Rachel Bay Jones


Bardzo fajnie napisane. Pozdrawiam serdecznie !
ReplyDelete