![]() |
"Over The Limit" reż. Marta Prus |
Film dokumentalny o mistrzyniach
gimnastyki artystycznej, zrealizowany przez reżyserkę Martę Prus, która sama uprawiała tę
dyscyplinę sportu.
Gimnastyka artystyczna to sport piękny wizualnie, ale popularny w niewielu krajach. W Polsce był katowany w latach 80-tych, gdy mieliśmy rodzimą gwiazdę Teresę Folgę. Zainteresowanie tą dyscyplina wzrosło po wprowadzeniu do programu letnich igrzysk olimpijskich. Wciąż dominują jednak Rosjanki, które wygrywają każde ważniejsze zawody. Reprezentantki Rosji trenowane są w specjalnej szkole prowadzonej przez charyzmatyczną Irinę Viner Usmanową. Jedną z nich była Margarita Rita Mamun, która dość niespodziewanie wygrała na Igrzyskach w Rio. Film opowiada o kilku miesiącach przez wyjazdem do Brazylii, skupiając się na osobistych przeżyciach sportsmenki, jej stosunkach z trenerką i właścicielką szkoły.
W kręceniu filmów dokumentalnych, tak
jak u generałów Napoleona, trzeba mieć szczęście. Takie i to w dwójnasób miała
Marta Prus. Już sama zgoda na kręcenie treningów pod okiem Iriny Viner
graniczyło z cudem. Jednak Rosjanka nie tylko się zgodziła (a mogła cofnąć
zgodę na każdym etapie realizacji), ale nawet pozytywnie się odniosła do efektu
finalnego, pomimo faktu że dokument przedstawia ją raczej w negatywnym świetle.
Drugie szczęście polegało na sukcesie olimpijskim bohaterki, chociaż ten nie
został w filmie wykorzystany. Z drugiej strony może film byłby równie ciekawy gdyby
późniejsza mistrzyni nawet do Rio nie pojechała, co też jej groziło.
Prus skupia się na życiu wewnętrznym
bohaterki, jej odporności psychicznej, codziennych czynnościach. Trochę za mało
jest w tym wszystkim rywalizacji sportowej – nawet nie pokazano odczuć Rity w
trakcie najważniejszego sukcesu w karierze – złota olimpijskiego w Rio. Reżyserka
chciała przede wszystkim skupić się na psychice, co pewnie jest jakimś odbiciem
jej doświadczeń podczas katorżniczego treningu gimnastycznego (to ciągłe
powtarzanie tych samych elementów musi być wyjątkowo męczące). Wielu rzeczy
więc brakuje. Rywalizacji pomiędzy dziewczynami, tematyki dopingu, męczącej
popularności w Rosji, presji politycznej. Można mieć wrażenie, że zbyt wiele
wypadło w trakcie postprodukcji, aby pasowało do bardziej wyciszonego klimatu.
Nie zmienia do jednak ogólnego
pozytywnego odbioru tej produkcji ukazującej z zupełnie innej perspektywy życie
sportsmenki tak kolorowej i pozornie atrakcyjnej dyscypliny sportu. Nawet
niektórzy widzowie z Rosji mieli pretensje, że takie sportowe piękno pokazano
od mocno zabrudzonej kuchni.
Kto wie, czy ważniejszą bohaterką tego
filmu nie jest Irina – osoba wysoko postawiona w hierarchii rosyjskiego sportu,
żona biznesmena, szara eminencja. Traktuje ona ekstremalnie obcesowo i
wymagająco swoje podopieczne. To jednak przynosi pozytywne efekty w postaci kolejnych
zwycięstw rosyjskich gimnastyczek. Momentami dokument Prus trochę przypomina
sytuację z filmu „Whiplash”, gdzie tylko katorżniczy trening mógł przynieść
sukces. Przesłanie uzupełnia niezwykle trafny tytuł.
Prus znakomicie poradziła sobie realizacyjnie.
Jej produkcja jest bardzo umiejętnie sfilmowana. Kamera jakby ukradkiem
obserwuje treningi i życie osobiste. Nie czuć obecności kamery, bohaterki
zachowują się tak jakby nie były nagrywane (reżyserka żartowała, że może
dlatego Irina zgodziła się na zagranicznego filmowca, a nie zgodziła na
rosyjskiego, licząc na brak zrozumienia językowego). Odpowiednio dozowane są
sceny monologowe, dzięki czemu uniknięto dokumentalnego syndromu „gadających
głów”. Ogólnie ogląda się ten film z dużym zaciekawieniem. Nawet szkoda, że
trwa stosunkowo zbyt krótko.
Prus jeździ ze swoim filmem po całym świecie,
chociaż fakt że pojawił się nielegalnie na youtubie nie sprzyja szerszej
dystrybucji. W Polsce jednak wszedł do kin i dobre recenzje sprzyjają
frekwencji.
Mieliśmy przyjemność dostać się na
seans w trakcie festiwalu filmów o prawach człowieka Watch Docs, dzięki czemu dodatkowo
uczestniczyliśmy w bardzo ciekawym spotkaniu z reżyserką, z którego
dowiedzieliśmy się wielu interesujących aspektów realizacji produkcji i
kontaktów Prus z bohaterkami rosyjskiej gimnastyki artystycznej.
Plus:
- tematyka
- sprawna realizacja
- szczęśliwy sukces bohaterki
- zgoda apodyktycznej trenerki
- trafny tytuł
Minusy:
- brak emocji olimpijskich
- zbyt krótki czas
- wiele niewykorzystanych aspektów, chociażby pominięcie tematu dopingu, rywalizacji, popularności
Cytat filmu: „Nie jesteś człowiekiem,
jesteś sportowcem”
Zwiastun:
Polska premiera: 30 listopada 2018
Dystrybucja: Mayfly
Produkcja: Polska, Finlandia, Niemcy
Rok: 2017
Gatunek: dokument
- Reżyseria i scenariusz: Marta Prus
- Zdjęcia: Adam Suzin
- Muzyka: Mikołaj Stroiński, Maciej Palmowski
- Obsada: Margarita Mamun, Yana Kudryavtseva, Irina Viner, Amina Zaripova

No comments:
Post a Comment