![]() |
| Szpieg, reżyseria Jong-bin Yoon |
Monumentalny w formie i formacie,
odnoszący się do skomplikowanych stosunków w podzielonej Korei.
Zimna wojna pomiędzy państwami
koreańskimi trwa ponad 40 lat. Południe jest coraz bardziej zaniepokojone
pracami Północy nad bomba atomową. Powstaje projekt szpiegowski mający na celu
ujawnienie postępu zaawansowania groźnych badań. W tym celu jeden z wojskowych
oficerów porzuca służbę, zadłuża się u kolegów, zaczyna pić i bankrutuje. W ten
sposób uwiarygodniony rozpoczyna działalność gospodarczą, opartą na współpracy
z tkwiącą w głębokim komunizmie ideowym i gospodarczą Północą. Dzięki
realizacjom reklam na terenach bliskich elektrowni może zbliżyć się do
tamtejszych decydentów oraz pozyskać ważne informacje. Tymczasem w Korei
Południowej rozpoczyna się kampania prezydencka, która może zmienić stosunki ze
zwaśnionym sąsiadem. Agent Czarna Wdowa ma swój udział w politycznych gierkach.
Wysublimowane kino szpiegowskie,
oparte na dialogach, interakcjach, psychologii działania. Nie ma tutaj
pościgów, strzelanin, torturowania, nie ma nawet pięknej kobiety i romansu. To
nie jest koreański James Bond. A mimo to budzi emocje, wciąga w intrygę,
pozwala poznać niuanse koreańskich rządów. Jednej i drugiej strony.
Nie będąc obeznanym w sytuacji
konfliktu koreańskiego można się trochę pogubić. Scenariusz nie jest
najsilniejszą stroną tej produkcji. Już sam punkt wyjścia wydaje się wątpliwy,
nawet jeżeli został oparty o autentyczne wydarzenia. Trudno uwierzyć, żeby
zamknięta w komunistycznym kokonie KRLD zaufała byłemu wojskowego. Nawet jeżeli
potem zbankrutował i wpadł w alkoholizm. Raczej stworzenie nowej tożsamości
byłoby bardziej wiarygodne. Również sam efekt działań szpiegowskich skręca z
głównego zadania (projekt jądrowy) w kierunku ingerencji w wynik wyborów
prezydenckich. Jednak te mankamenty scenariuszowe są jedyną (oprócz długości) wadą
filmu. Pod innymi względami jest to produkcja będąca pełnoprawnym thrillerem
polityczno-szpiegowskim.
Imponuje przede wszystkim dbałość o
konstrukcje scen. Wiele z nich to prawdziwe majstersztyki oparte na dialogach,
montażu, ujęciach, naświetleniu (często jego braku) oraz aktorstwie. Jakżeż
emocjonujące może być przedstawienie intrygi, mylenie przeciwnika, słowne
blefowanie, czy też demonstracyjne zrywanie rozmów.
Film kieruje swoje drogi na budowaniu
przyjaźni ponad podziałami. Główny bohater odnajduje swojego odpowiednika po
drugiej stronie, i mimo że toczą psychologiczny pojedynek, momentami nawet na
śmierć i życie, to jednak zaczyna się pomiędzy nimi rysować nić porozumienia.
Pod względem politycznym zaskakującym
zabiegiem jest uniwersalizacja ukazania obu stron konfliktu. Film nie
przedstawia strony komunistycznej jako zła wcielonego, ale również próbuje
przedstawić ich racje. Są nawet momenty gdy ostrze krytyki skierowane jest na
stronę południowokoreańską. Biorąc pod uwagę utrzymujące się współcześnie
napięcie, należy docenić taki wysiłek twórców fabuły.
Nie jest łatwo przyzwyczaić się i
odróżniać koreańskich aktorów, ale w tym filmie dwie kluczowe postacie, a także
kilka drugoplanowych (świetna scena z przywódca KRLD) zdecydowanie się
wyróżniają. Dzięki nim utrzymywany jest klimat napięcia, bo samą mimiką
potrafią wyrażać toczoną walkę psychologiczną.
Zapewne można było trochę okroić film
o kilka scen, wcześniej skończyć, aby był on bardziej przystępny. Jednak
najwyraźniej celem było powstanie dzieła monumentalnego, w które uda się upchać
jak najwięcej wydarzeń. Dla amatorów klasycznego kina szpiegowskiego może to
być prawdziwy rarytas.
Szkoda tylko, że polska dystrybucja
nie potrafi docenić tej ciekawej propozycji – seansów jest jak na lekarstwo. A
szkoda bo te nieliczne gromadzą w małych salkach (Elektronik) prawie komplety.
Ten sam film w wersji amerykańskiej byłby hitem i laureatem nagród. A wersja
koreańska skazana jest na niszowość.
Zalety:
- kompozycja pojedynczych scen
- aktorstwo
- obiektywizm
- monumentalizm
Minusy:
- niedopracowany scenariusz
- konieczność znajomości niuansów konfliktu koreańskiego
- zbyt długi
Zwiastun:
Tytuł oryginalny: Gong-jak
Polska premiera: 18 stycznia 2019
Dystrybucja: Mayfly
Produkcja: Korea Południowa
Rok: 2018
Gatunek: thriller
- reżyseria: Jong-bin Yun
- scenariusz: Seong-hwi Kwon, Jong-bin Yun
- zdjęcia: Chan-min Choi
- muzyka: Yeong-wook Jo
- obsada: Jung-min Hwang, Sung-min Lee, Jin-woong Jo, Ji-hoon Joo, Seong-woong Park

No comments:
Post a Comment