![]() |
Diablo. Wyścig o wszystko - reż. Michał Otłowski |
Załamka. Ale taka na maksa.
Mała siostrzyczka Kuby (Tomasz Włosok
- gorszy nawet niż w serialu „1983”) jest ciężko chora i wymaga kosztownej
operacji w Wiedniu. Z pensji rozwoziciela jedzenia po mieście chłopak raczej
nie uzbiera wymaganej kwoty, stad angażuje się w nielegalne wyścigi
samochodowe. Jego talent zostaje dostrzeżony przez rządzącego w tym środowisku
Jarosza (Cezary Pazura). Wiąże się z tym ryzyko zdrowia i życia o czym
przekonali się poprzedni amatorzy szybkiej kasy. W dodatku Kuba wpada w oko
córce gangstera Ewie (cóż z tego że ładna jak maksymalnie drewniana aktorsko
Karolina Szymczak).
Dobry i porządny chłopak, zmuszony
rodzinnymi okolicznościami, wchodzi w środowisko nielegalne, wręcz gangsterskie
… Dobry punkt wyjścia do scenariusza? Wydaje się, że co najmniej przyzwoity.
Niestety dwójka reżysero-scenografów (Michał Otłowski, Daniel Markowicz) nie
potrafi tego wykorzystać gubiąc się zupełnie w bezsensownie pokomplikowanej
intrydze. Podąża on w tak absurdalnie sensacyjno-gangsterskim kierunku, że
trudno się w tych wszystkich powiązaniach i interesach połapać. A już finał z
akcją policyjną i helikopterem to absurd w czystej postaci.
O ile klimat gangsterski mógłby się
jeszcze obronić to pojawienie się tak sztucznego, że aż budzącego na widowni
(nastawionej na tego rodzaj kina, więc nie przypadkowej) śmiechy politowania,
wątku romansowego burzy jakąkolwiek powagę. Wadą, która wybrzmiewa wówczas z
całą mocą są koszmarnie nieumiejętnie rozpisane dialogi. Teksty wypowiadane
przez bohaterów są tak drętwe, że trudno nie załamać rąk. Przykładem mogą być
żarciki typu: „mówią o nim, że przegryzł pępowinę i uciekł z brzucha matki” – a
to akurat najmniej idiotyczny suchar.
Ostatecznym gwoździem do trumny tego
filmu jest to co powinno być jego wyznacznikiem – czyli sceny wyścigów
samochodowych. Niestety są one nieefektowne, nieczytelne, a nawet absurdalne.
Zamiast tradycyjnego ścigania wymyślono tutaj jakieś zabawy w kotka i myszkę,
czy też w wilki i owce. Czyli samochody goniące próbują odciąć na ograniczonym
terenie pojazdy uciekające. To niby fascynuje grono amatorów śledzących te
zabawy na wielkich ekranach. Trudno w filmie dostrzec emocje i urok takiej
samochodowej rywalizacji. W finałowej sekwencji twórcy fundują kolejny
nieczytelny wyścig ulicami Warszawy z udziałem sił policyjnych (nawet wspomniany
niefortunny helikopter). Jak ktoś jest zaznajomiony z zasadami nielegalnych
wyścigów to sam oceni, czy zapewnienia o znajomości tego procederu przez
twórców filmowych są uzasadnione. Ale raczej trudno coś takiego podejrzewać. Jeżeli
jakakolwiek scena akcji się w tym filmie broni to strzelanina na stacji
benzynowej, której sens scenariuszowy jest i tak mocno wątpliwy.
Przykro patrzeć na uznanych aktorów,
nawet w epizodycznych rolach. Jak można w takim filmie polec przekonał się Cezary
Pazura, tak irytujący swoją rolą, że zapomina się o wszystkich wcześniejszych
jego sukcesach. Mniej zauważeni przemknęli: Katarzyna Figura, Cezary Żak,
Janusz Chabior i Mirosław Zbrojewski, ale sam udział w takim filmie to
dyshonor.
Amatorzy samochodów (znanych marek jest
tutaj pełen wybór: Lamborgini, Corvette, Aston Martin, Chevrolet, Ford Mustang
i cała reszta podrzędnych typu: Mercedes, Audi, BMW) i pięknych, skąpo
odzianych kobiet (dobry motyw ze startowaniem samochodów poprzez rzucanie
biustonosza …) będą mieli trochę przyjemności dla oka. Jednak chyba nawet oni
zafrasują się w wielu momentach poziomem tego filmu. A najgorsze jest to, że
zanosi się na kolejną cześć, niczym w kultowych „Psach” oprócz Pazury pojawi
się Bogusław Linda. Ale przy takim poziomie scenariusza i dialogów nikt tego
rodzaju produkcji nie uratuje. Najgorszy polski film roku? Silny kandydat.
Plusy:
- atrakcyjne kobiety
- dobre fury
Minusy:
- dialogi
- scenariusz
- aktorstwo
- sceny samochodowe
- montaż
- wątek romansowy
- helikopter na Moście Świętokrzyskim
- Pazura
Zwiastun:
Polska premiera: 18 stycznia 2019
Dystrybutor: Kino Świat
Produkcja: Polska
Rok: 2019
Gatunek: sensacyjny
- reżyseria i scenariusz: Michał Otłowski, Daniel Markowicz
- zdjęcia: Michał Pukowiec
- montaż: Antoni Kowalczyk, Amadeusz Andrzejewski
- scenografia: Ewelina Rosłaniec, Szymon Uberman
- kostiumy: Edyta Jermacz
- obsada: Tomasz Włosok, Karolina Szymczak, Cezary Pazura, Rafał Mohr, Mikołaj Roznerski, Janusz Chabior, Katarzyna Figura, Bogusław Linda, Cezary Żak, Mirosław Zbrojewski, Patricia Kazadi, Agnieszka Włodarczyk, Marcin „Różal” Różalski

No comments:
Post a Comment