![]() |
| Jak wytresować smoka 3, reżyseria Dean DeBlois |
Twórcy serii o przyjaźni chłopca ze
smokiem znaleźli pomysły na podtrzymanie serii. Co więcej – „trójka” jest
filmem najlepszym i najdojrzalszym.
Wyspa zamieszkana przez smoki jest
obiektem zakusów, a poza tym jest coraz bardziej przeludniona, znaczy się
przesmoczona. Konieczna jest wiec ewakuacja w inne miejsce (w oryginalnym
tytule sugeruje to „ukryty świat”), najlepiej niedostępne dla człowieka. Tylko
jak Czkawka przeżyje rozstanie ze swoim ukochanym Szczerbatkiem?
Co prawda fabuła opiera się na
kolejnej walce o przetrwanie świata smoków, jednak na plan pierwszy wysuwają
się osobiste przeżycia bohaterów. Głównie miłosne. Potrzebę uporządkowania
związku odczuwa Czkawka, a Szczerbatek odnajdzie swoją miłość. Wątki te
poprowadzone są wręcz romantycznie, a sceny zakochanego smoka wiernie oddają
stan zakochania w kobiecie. Może główny na tym tle jest poprowadzony dużo
słabiej i razi skrótami scenariuszowymi, jednak pozostaje on tylko dodatkiem do
opowieści o miłości, przyjaźni i potrzebie kompromisu. Zakończenie jest tutaj
czytelnym sygnałem – każdy ma swoją rodzinę, ale stare przyjaźnie nie
rdzewieją. Jak w życiu. Ta autentyczność przekazu powoduje, że ogląda się z
dużą przyjemnością, także wśród starszej widowni. Młodsza dostanie efektowną,
kolorową animacje, sympatycznie postacie, wartką fabułę. Wszyscy powinni być zadowoleni.
I o to chodzi w produkcjach animowanych.
Dobrze także, że końcówka wskazuje na
zakończenie serii, która raczej nie ma potencjały na więcej filmów. Wszystkie
wątki zostały zakończone, i rozpoczynanie kolejnego scenariusza wydaje się
zbędne. Wystarczy jak historia Czkawki i Szczerbatka ograniczy się do trzech
filmów. Chociaż pewnie jest na tyle wdzięczna, że i tak zostanie podjęta
nieudana próba.
W „trójce” można trochę utyskiwać na
bardzo przeciętny, bez mocniejszych akcentów, dubbing, jednak jakoś bardzo on
nie przeszkadza. Aczkolwiek niektórzy pewnie woleliby wersję oryginalną z
napisami, szczególnie patrząc na zestaw aktorski: Cate Blanchett, Kristen Wiig,
Gerard Butler, Jay Baruchel, Jonah Hill.
Kompletnie natomiast nieudany jest
wątek główny, przynajmniej pozornie najważniejszy. Jest on przewidywalny, bez
zwrotów akcji, mało wiarygodny. Także przemiana smoczycy, która miała kusić, a
nie szukać również jest mało wiarygodna. Na szczęście Biała Furia jest od
pierwszej sceny na tyle urocza, że widzowie szybko zapomną do czego została
użyta. A historia miłosna smoków przypomina równie zabawną z pewnym robotem
sprzątającym wyludnioną ziemię ze śmieci.
Zróżnicowany jest natomiast poziom
poczucia humoru. Na szczęście nie ma tutaj kloacznych żartów, który zjednują sobie
młodą widownię. Ale jest humor głęboko zaszyty, który spodoba się rodziców, jak
na przykład sposób gadającej kobiety na uwolnienie się z więzienia.
W każdym razie trzecia odsłona
tresowania smoka jest miła niespodziankę. Ogląda się z ciekawością i zawiera zabawny
wątek miłosny. Ale dobrze, że to już koniec serii.
Plusy:
- wątki romantyczne
- animacja
- dbałość o realizacyjne szczegóły
- nieustający urok głównych bohaterów
- jednoznaczne zamknięcie serii
- poczucie humoru dla starszej widowni (monolog Szpadki)
- słodka scena finałowa
Minusy:
- mało emocjonujący główny wątek
- przewidywalność
- brak wyrazistych postaci drugiego planu
- przeciętny polski dubbing
- zamknięta furtka dla kolejnych części
- brak wersji 3D
Zwiastun:
Tytuł oryginalny: How to Train Your Dragon: The Hidden World
Polska premiera: 15 lutego 2019
Produkcja: USA
Rok: 2019
Gatunek: animacja
- reżyseria: Dean DeBlois
- obsada: Jay Baruchel, Kristen Wiig, Gerard Butler, Cate Blanchett, Jonah Hill
- dubbing: Grzegorz Drojewski, Julia Kamińska, Wojciech Machnicki

No comments:
Post a Comment