![]() |
| Litość, reżyseria Babis Makridis |
W klimacie produkcji greckich
ostatnich lat, ze wsparciem polskich realizatorów. Ciekawy, acz specyficzny i
nie w pełni wykorzystany pomysł.
Bohatera filmu – prawnika, spotkała
tragedia: jego żona została postrzelona i leży w śpiączce. Mężczyzna doświadcza
litości – dostaje codziennie rano ciasto od sąsiadki, całe dnie przesiaduje w
szpitalu, a w praktyce zawodowej przenosi osobisty dramat na
Obcując ze współczesnym greckim kinie
od razu przychodzi na myśl nazwisko Yorgosa Lanthimosa, który z powodzeniem
przeniósł się do Hollywood. Jak się okazuje nie pozostawił po sobie pustki i
reżyser Babis Makridis zrobił film w bardzo podobnym klimacie. Zapewne wynika
to z dość zawiłego i zaskakującego scenariusza autorstwa Efthymis Filippou,
który poprzednio współpracował z Lanthimosem tworząc scenariusz do dwóch znakomitych
filmów: “Lobster”, “Zabicie świętego jelenia”. Tutaj aż tak znakomicie nie
jest, ale sama linia fabularna może również zaintrygować.
To wolny film, z monotonną fabułą,
przedłużanymi scenami, istotnym zwrotem akcji i popadaniem w abstrakcję. Może
to zamęczyć widza, ale może również go wciągnąć. Jak ktoś lubi tego typu kino
powinien być usatysfakcjonowany, chociaż porównania do jednak lepszych filmów
Lanthimosa tego nie ułatwiają. Pewnym rozczarowaniem może być szczególnie
końcówka i rozczarowująca puenta.
Interesującym pomysłem są przerywniki
tekstowe, trochę jak w kinie niemym zawierającym ciekawe spostrzeżenia o
naturze ludzkiej litości, ale także i zobojętnienia.
Nie sposób pominąć polskiego udziału w
realizacji filmu. Muzyka Mikołaja Trzaski odpowiednio uzupełnia nużące momentami
ujęcia. W samie warstwie realizacyjnej również widać pewne wygładzenie
pozwalające aby film był bardziej thrillerem, atrakcyjnym dla europejskiego
widza, niż często trudny do przełknięcia grecki dramat psychologiczny.
Film był już pokazywany na festiwalach
filmowych, ale ze względu na polski wkład wchodzi również do dystrybucji, gdzie
jest raczej skazany na porażkę.
Plusy:
- intrygujący klimat
- pomysł z sentencjami przerywającymi monotonną akcję
- mocny zwrot akcji
- polski wkład realizacyjny
Minusy:
- monotonia
- brak pomysłu na zakończenie
Zwiastun:
Tytuł oryginalny: Oiktos
Polska premiera: 1 marca 2019
Dystrybucja: Madness
Produkcja: Grecja, Polska
Rok: 2018
Gatunek: dramat
- reżyseria: Babis Makridis
- scenariusz: Babis Makridis, Efthymis Filippou
- zdjęcia: Konstantinos Koukoulios
- montaż: Yannis Chalkiadakis
- muzyka: Mikołaj Trzaska
- obsada: Giannis Drakopoulos, Evi Saoulidou, Makis Papadimitriou, Nota Cherniavsky, Evdoxia Androulidaki, Georgina Chryskioti, Nikos Karathanos

No comments:
Post a Comment