![]() |
| Wszyscy wiedzą, reżyseria Asghar Farhadi |
Gwiazdorska hollywoodzka obsada pod
batutą irańskiego reżysera. Temat ciekawy, a wyszło nudnie i monotonnie, a co
najdziwniejsze - przewidywalnie.
Laura (niepotrzebnie w tym filmie skrywająca
niebanalną urodę - Penélope Cruz) po wielu latach, z dwójką swoich nastoletnich
dzieci, przyjeżdża w rodzime hiszpańskie strony na ślub siostry. Mąż zaangażowany
zawodowo został na innym kontynencie (Argentyna?). Kobieta odkrywa dawne
sprawy, znajomości, kontakty: dawna miłość, rodzinne przejęcie interesu
produkcji win. To co się wydarzy w trakcie wesela zmieni percepcję kobiety.
Laura stanie przed największym życiowym wyzwaniem. A powoli wyjdą na światło
dzienne dawno skrywane tajemnice.
Zdradzanie pierwszego zwrotu akcji, co
robi się i w opisach i w zwiastunie i w recenzjach, jest o tyle niestosowne że
następuje on po pół godzinie filmu, w którym do tej pory nic ciekawego się nie
dzieje. Równie dobrze więc można się solidnie spóźnić. Nie udaje się w tym
czasie ciekawie zaprezentować bohaterów. Zresztą do końca film reżyser jakby trzymał
do nich spory dystans uwypuklając raczej negatywne cechy, czy też grzeszki z
przeszłości. Gdy wydaje się, że wszyscy mogą być podejrzani scenariusz w jednej
scenie, która równie dobrze może umknąć znudzonemu tempem widzowi, odkrywa
wszystkie karty, po czym narracja powraca do swojego monotonnego stylu.
Zamierzenie reżysera jest łatwe do odgadnięcia: chciał na kanwie kryminalnego
wydarzenia odkryć psychikę bohaterów i ich pokręcone motywacje oraz
społeczno-rodzinne układy. Niestety do tego zabrakło pogłębienia motywacji i
genezy zachowania kluczowych postaci. Film pozostaje więc z monotonną fabuła,
dla amatorów thrillerów zbyt nudną, ale fanów kina artystycznego zbyt oczywistą
i bezpośrednią.
Nie wykorzystano charyzmy jakże
doświadczonych i znakomitych aktorów. Grani przez nich bohaterowie są mało
charyzmatyczny, momentami wręcz nierozpoznawalni. Cruz gra chyba najbardziej
wycofaną rolę w swojej karierze. Bardem także niczym specjalnym się nie
wyróżnia. Szarzy, nieciekawi bohaterowie, to nie może przyciągać ani sympatii,
ani zainteresowania widza. Tym razem skrzyżowanie aktorskich gwiazd z
artystycznym stylem irańskiego reżysera zwyczajnie nie wypaliło.
Oczywiście ma ten film swoje filmowe
atuty. Reżyser zdecydował się na styl paradokumentalny, z bliska obserwując
bohaterów. Widz otrzymuje taką samą porcję wiedzy, jak oni, stąd może wrażenie
zbytniej bezpośredniości. Niektórzy o sprawcach dowiadują się z rozmowy, a
niektórzy dopiero z zabłoconych butów. Wizji paradokumentalnej odpowiada
również sposób prowadzenia kamery oraz brak muzyki, co dodatkowo potęguje
monotonię fabuły. Pewnie amatorzy kina artystycznego odnajdą tutaj swoje
ulubione sposoby prowadzenia narracji, tyle że nie bardzo to pasuje do samej
fabuły.
Najbardziej jednak rozczarowani będą
ci którzy przyjdą na Penélope i Javiera – pod względem wykorzystania aktorów
film jest jednym wielkim rozczarowaniem.
Plusy:
- paradokumentalny styl prowadzenia fabuły
- uroki hiszpańskiej winnicy
- wątek sporów rodzinnych i środowiskowych
- duszna atmosfera
Minusy:
- słabiutki scenariusz
- niewykorzystanie walorów aktorskich
- monotonia fabuły
- irytująco przedłużane dialogi
- zbyt przewidywalne i oczywiste
- mnogość nieważnych postaci
- mało zachwycające zwroty akcji
- porzucenie kontekstu sytuacji w Iranie
Zwiastun:
Tytuł oryginalny: Todos lo saben
Polska premiera: 15 marca 2019
Dystrybutor
Produkcja: Francja, Hiszpania, Włochy
Rok: 2018
Gatunek: dramat
- reżyseria i scenariusz: Asghar Farhadi
- zdjęcia: José Luis Alcaine
- muzyka: Javier Limón
- obsada: Penélope Cruz, Javier Bardem, Ricardo Darín, Eduard Fernández, Bárbara Lennie

No comments:
Post a Comment