![]() |
| Yomeddine. Podróż życia - reżyseria A. B. Shawky |
Ponury, surowy, ale niezwykle mocny w
przekazie film o człowieczeństwie na przykładzie osoby fizycznie naznaczonej
przez los.
Beshay (Rady Gamal – faktycznie chory
od urodzenia) urodził się ze zdeformowanym ciałem (palcami, twarzą). Po
zdiagnozowaniu trądu zostaje przez rodzinę skierowany do kolonii trędowatych.
Już jako dorosły mężczyzna przebywa na wysypisku śmierci (Góra Śmieci).
Poznajemy go w trudnym momencie – gdy jego żona zostaje zabrana do szpitala dla
psychicznie chorych. Jedynym jego towarzyszem zostaje inny wyrzutek: dziesięcioletni
sierota i imieniu zaczerpniętym z telewizji - Obama (naturszczyk Ahmed
Abdelhafiz). Rady w tym przełomowym okresie postanawia wrócić do źródeł –
poszukać rodziny która się go wyparła od razu po urodzeniu.
Robi się więc trochę film drogi, ale
przeciwności losu jakie spotykają bohaterów w trakcie wyprawy stawiają pytania
o istotę człowieczeństwa, akceptacji ludzi chorych, doświadczonych fizycznie
przez los. Niby nie zastosowano jakiś szczególnych środków wyrazu, brakuje
muzyki, tempa akcji, jednak udało się stworzyć momenty wręcz porażające siłą
przekazu, jak chociażby ten gdy zdesperowany trędowaty wykrzykuje w pociągu
pełnym obojętnych pasażerów: „Jestem człowiekiem!”. Ten film pokazuje w jak
prosty sposób można dotknąć istoty ludzkiego życia, cierpienia, braku
zrozumienia, a nawet zwykłego sprzykrzenia się okoliczności życiowych.
Momentami jest to tak poruszające, że nawet można mieć żal o niewielki sukces
festiwalowy filmu. Ale już sama dystrybucja w Polsce produkcji z Egiptu
wskazuje na siłę przebicia.
Egipsko-austriacki reżyser umiejętnie
rozkłada akcenty, potrafi utrzymać zainteresowanie tą z pozoru monotonną
fabułą. Jak na debiutanta spisuje się wzorowo. Nie ułatwia jednak widzowi
zadania. Musi on także zmierzyć się z postacią bohatera, nieatrakcyjnego
filmowo (ale o umiejętnościach aktorskich przewyższających wielkie wielkich
gwiazd). Łatwiej jest śledzić perypetie ekranowe odtwarzane przez atrakcyjnego
w wyglądzie aktora, nawet jeżeli są one równie poruszające co w przypadku osoby
zdeformowanej fizycznie. W tym jednak przypadku wyzwanie jest potrójne: raz że
bohaterem jest osobą odpychająca wizualnie, dwa ze spotyka go na każdym kroku
jakaś nieprzyjemność, trzy że opowiedziane jest to w minimalistycznej, prawie
dokumentalnej formie. Jeżeli się przekuje te niedogodności a atut seans tego
filmu pozostaje na długo w pamięci. A duet Gamal- Abdelhafiz można uznać za
prawdziwe aktorskie trzęsienie ziemi.
Plusy:
- reżyseria
- aktorstwo
- poruszająca historia
- silny przekaz
- humanistyczny wyraz
Minusy:
- monotonia akcji
- trudność w akceptacji wyglądu bohatera
- minimalistyczna forma przekazu
- dokumentalność
- sentymentalizm i łzawość
Zwiastun:
tytuł oryginalny: Yomeddine
polska premiera: 5 kwietnia 2019
produkcja: Egipt, USA, Austria
rok: 2018
gatunek: dramat
festiwale: nagroda im. François
Chalais w Cannes, nagroda publiczności i nagroda jury młodzieżowego w
Valladolid, nagroda za debiut w Tunisie, nagroda jury studenckiego w Filadelfii
- reżyseria i scenariusz: A. B. Shawky
- obsada: Rady Gamal, Ahmed Abdelhafiz, Shahira Fahmy, Osama Abdallah, Shehab Ibrahim

No comments:
Post a Comment