![]() |
| Let's Dance, reżyseria: Ladislas Chollat |
Propozycja taneczna, która gwarantuje
przyzwoitą frekwencje, ale nie jest usprawiedliwieniem dla miałkości
fabularnej.
Joseph (Rayane Bensetti) wraz z
przyjaciółmi przyjeżdża do Paryża aby zaistnieć na tanecznym konkursie
hiphopowym. Kwalifikują się do konkursu głównego. Angażują również młodą
dziewczynę Chloe, równolegle zaangażowaną w taniec baletowy. Początkowo trudna
współpraca przeradza się w miłość, a następnie w konflikt.
Nawet jeżeli twórcy chcieli jakoś
skomponować (dzieląc je chociażby na trzy podrozdziały) miałką fabułę to i tak
im się to średnio udało. Następstwo zdarzeń, motywacje bohaterów, zwroty akcje,
a przede wszystkim dialogi przyprawiają raczej o ból głowy. Z drugiej strony
czy jakiekolwiek libretto operowe wykorzystuje bardziej rozbudowane historie
miłosne? Śledzenie fabuły i losów bohaterów boli, jednak wyjątkową naiwnością
było oczekiwać czegoś więcej.
Film to zgodnie z tytułem (szkoda że
przywodzącym na myśl album Davida Bowie) propozycja dla amatorów tanecznych
popisów. I w tym zakresie sprawdza się znakomicie. Świetna choreografia, dobry
montaż i energetyczna muzyka. Do tego jeszcze widoki Paryża – dużo ciekawsze
niż śledzenie dialogów w przerwach pomiędzy występami tanecznymi. Ogląda się z
przyjemnością, pod warunkiem że nie analizuje fabuły.
Plusy:
- choreografia
- montaż
- muzyka
- Paryż
Minusy:
- fabuła
- dialogi
- tytuł analogiczny do płyty jednej z gwiazd popu
Zwiastun:
polska premiera: 17 maja 2019
dystrybutor: Kino Świat
produkcja: Francja
rok: 2019
gatunek: taneczny
- reżyseria: Ladislas Chollat
- scenariusz: Ladislas Chollat, Joris Morio
- obsada: Rayane Bensetti, Alexia Giordano, Guillaume De Tonquedec, Mehdi Kerkouche, Brahim Zaibat

No comments:
Post a Comment