![]() |
| Symfonia Fabryki Ursus, reżyseria Jaśmina Wójcik |
Przedstawione zostały wypowiedzi
byłych pracowników Zakładów Produkcji Ciągników Ursus. Opowiadają oni o swojej
pracy przygodach, przyjaźniach. Odtwarzają atmosferę zakładu, hałas,
powtarzalne czynności.
Reżyserka Jaśmina Wójcik z wielką
empatią podeszła do niesamowitej grupy ludzi, zakochanej w swoim byłym już
niestety zakładem pracy. Wielu z nich całe życie przepracowało w jednym
miejscu, co obecnie wydaje się zjawiskiem nietypowym. Do projektu filmowego
podeszli z równym zapałem. A był on bardzo trudny również technicznie. Pomysł
polegał bowiem na imitowaniu głosem pracy maszyn. Dawni pracownicy więc
wykonali ogrom pracy aktorskiej i dykcyjnej. Jak na amatorów i często emerytów
wielkie wyzwanie. Czy efekt jest satysfakcjonujący to już inna sprawa. Film
jest monotonny, męczący i jednostajny. Nie jest to propozycja dla osób które
chcą się dowiedzieć o samej fabryce, i jej przykrych losach. Ale może
najważniejsze, że jest on wielkim przeżyciem dla tej niesamowitej grupy ludzi.
Z wielkim entuzjazmem przyszli na uroczystą premierę podczas festiwalu
dokumentalnego Millenium Docs Against Gravity do warszawskiej Kinoteki. Dużo
ciekawsza od filmu zresztą była dyskusja po nim. To faktycznie niesamowita
grupa zaangażowanych pracowników. Szkoda, że z Ursusem stało się, co się stało.
Ale o tym musi już nakręcić film ktoś inny.
Zwiastun:
polska premiera: podczas festiwalu
Millenium Docs Against Gravity 11 maja 2019
produkcja: Polska
rok: 2019
gatunek: dokument
- reżyseria: Jaśmina Wójcik
- obsada: byli pracownicy fabryki Ursus

No comments:
Post a Comment